Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 265/2017

Właśnie dziś dotarł do mnie listopadowy numer poważnego, wielce niezależnego i niewątpliwie prawicowego francuskiego miesięcznika „POLITIQUE Magazine”. Już w tytule pismo stwierdza: LE MONDE DANS TOUS SES ETATS, czyli przetłumaczyłbym: „świat w zamęcie”!

Dyrektor tego miesięcznika, wysoce inteligenty Hubert de Cremiers, w artykule pod tytułem Ale dokąd on idzie? krytykuje linię polityczną prezydenta Macrona, którego ja osobiście tak wysoko cenię. Cremiers potępia – jak to określa – super proeuropejskie wypowiedzi Macrona; obawia się (jeśli go dobrze zrozumiałem), że Macron nie będzie dość energicznie bronił w Unii Europejskiej interesów Francji.
Ten numer „POLITIQUE Magazine” analizuje też problem Katalonii. Przynosi zdjęcie króla Hiszpanów, „stanowiącego symbol jedności Hiszpanii…”.

A w swym artykule pt. „Na Wschodzie idzie nowe”, profesor Olivier Pichon na łamach tegoż „Politique Magazine” daje jasno do zrozumienia: „Le populisme a bon dos”, czyli że ostro się teraz krytykuje populizm, podczas gdy europejska biurokracja, jej tchórzostwo i NIEUDOLNOŚĆ wywołały w szeregu krajach ostre reakcje szerokich mas – reakcje, które „szukają drogi po temu, aby wyrażać się w wyborach.”… Tekst profesora Pichon zdobią zdjęcia Czecha Andrzeja Babisa, Austriaka Sebastiana Kurca oraz pani premier Beaty Szydło, która – jak pod jej fotografią napisano – „DEFEND LA POLOGNE ETERNELE (broni interesów wieczystej Polski”). Tyle w wielkim skrócie o tym numerze „POLITIQUE magazine…”.

Powrót do strony głównej...



poniedziałek, 11 grudnia 2017, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 291/2017

    Kolejne dzienniki (od 1 stycznia 2018 r.) ZOBACZ WIĘCEJ...  Profesor Aleksander Woźny, spec w dziedzinie wywiadu, pisze mi: „ Ostrzeżenie Marszał

  • Widziane z Paryża 290/2017

    Właśnie wróciłem z porannej wyprawy do jednej z mych ulubionych kawiarń na paryskiego croissanta i czarną kawę, oraz na zakupy żywności oraz „Le Figaro

  • Widziane z Paryża 289/2017

    Przypadkowo w mej kawiarni na Porte de St Cloud spotkany znajomy mych znajomych, student historii z Krakowa, jest zdania, że mocnym echem odbiły się w całej Pol