Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 275/2017

Tej nocy wróciłem pod opieką mej ukochanej córki Natalii z Warszawy. Spędziłem tam tydzień u mej stryjecznej, ulubionej bratanicy, Gabrieli… Wiele spotkań! Na przykład z mą tak liczną rodziną, w tym ze słynnym wydawcą (Editions Spotkania) Piotrem JEGLIŃSKIM (jego małżonka jest krewną mej żony). Ku mej radości, przybył z Wrocławia, by mnie spotkać mój dawny szef we władzach tak wówczas potężnej MIĘDZYNARODÓWKI MŁODYCH CHRZEŚCIJAŃSKICH DEMOKRATÓW – STANISŁAW GEBHARDT (spośród polskich emigrantów zajmował on swego czasu najwyższe stanowisko międzynarodowe!! Był Sekretarzem Generalnym owej potężnej wtedy (!!!) MIĘDZYNARODÓWKI…

Wraz z reżyserem filmowym, Piotrem Morawskim (który zapewne nakręci film historyczny o Gebhardcie), i właśnie z Gebhardtem prowadziliśmy dużej wagi rozmowy z senatorami RP, w pierwszym rzędzie o dyplomacji emigracyjnej! O tym, że Minister SKUBISZEWSKI chciał nam – byłym dyplomatom emigracyjnym – nadać „status dyplomatów honorowych przy ambasadach RP”. Projekt ten BRUTALNIE STORPEDOWALI CI LUBI INNI „CZERWONI” nienawidzący nas – jak mówili: REAKCYJNYCH NA 102 DYPLOMATOŁKÓW!!!

Co do mych innych aktywności w Warszawie, dziś wspomnę tylko o dwu spotkaniach! O wyświetlaniach znakomitych filmów Piotra Morawskiego: o mym ojcu i o mnie! Pierwszy seans miał miejsce w Sali IPN-u. Drugi we wspaniałym lokalu WINOSFERA. Jakże ceniony profesor RAFAŁ HABIELSKI w czasie tych obu spotkań mówił o mym ojcu, czyli O KADEMORZE (KAJETANIE DZIERŻKRAJ-MORAWSKIM), no i o tym, iż mąją się ukazać w IPN-ie (właśnie pod nadzorem dr hab. profesora Habielskiego) tajne raporty mego ojca, Ambasadora Wolnej Polski (1943 – koniec lat sześćdziesiątych). Owe raporty, wiele „odsłaniające”, winny były już dawno temu się ukazać, lecz storpedowali to pewni „czerwoni czy eks-ubecy”, którym publikacja tych tekstów mego ojca „nie odpowiadała…” (?).

Kończąc dodam, że widziałem w Warszawie wielu ludzi wybitnych, m.in. Jana Rościszewskiego, Jacka Taylora, Andrzeja Mietkowskiego…

Tyle od ręki na dziś.

Powrót do strony głównej...



piątek, 29 grudnia 2017, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 288/2017

    Czytelnik mi pisze: „Wielki wychowawca i nauczyciel naszego narodu, Józef Piłsudski, pilnie strzegł, by obcy nas za nos nie wodzili, nie nabijali naszego

  • Widziane z Paryża 287/2017

    Pełen oburzenia list od czytelnika! Pyta: „Jak Pan śmie tego, co uratował honor Polaków, nie poszedł na współpracę z Hitlerem, to jest ministra Józefa Bec

  • Widziane z Paryża 286/2017

    Polsko-austriacki jurysta pochodzenia żydowskiego uważa, że kierownictwo Unii popełniło wysoce nieodpowiedzialny błąd, udzielając Polsce owej „nagany̶