Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 282/2017

Kilku czytelników pyta o przebieg mych spotkań w Warszawie (wypowiedź słynnego historyka, profesora dra hab. Rafała Habielskiego o opracowanych przezeń, i mających w roku 2018 ukazać się w IPN-ie, „tajnych” raportach mego ojca Kajetana Dzierżykraj-Morawskiego – ambasadora legalnego rządu RP na wychodźstwie w Londynie przy Francji, dalej, film o mym ojcu – „ambasadorze Atlantydy”, i drugi film o mnie – weteranie Zimnej Wojny, korespondencie INFORMACYJNYM polskiej RWE w Paryżu, wreszcie debata ze mną – pytania do mnie)…

Otóż mgr Mariusz Kubik nagrał jedno z tych dwóch spotkań – spotkanie w słynnej warszawskiej WINOSFERZE. Można to spotkanie obejrzeć na mym (Macieja Morawskiego) FACEBOOKU. Niestety już nie nagrał ciekawego finału (świetny bufet, dobre wina), który zakończył ów wieczór w Winosferze!). W pierwszym spotkaniu, tym w IPN-ie, czołową rolę odegrał i dyskusję poprowadził błyskotliwie inteligentny i wiele wiedzący Bronek Wildstein, kawaler Orderu Orła Białego…

W WINOSFERZE, spośród wielu tam obecnych wybitnych osób, wymienię tylko dwie: mego b. szefa, b. sekretarza generalnego wówczas potężnej Międzynarodówki Młodych Chrześcijańskich Demokratów, Stanisława Gebhardta, oraz pisarza Tomka Łubieńskiego, mego kuzyna i przyjaciela, syna Kostka, posła z koła ZNAK, niegdyś jednego z ważnych informatorów RWE (tą drogą Kostek chciał uzyskiwać zmiany na lepsze w PRL-u…).

Powrót do strony głównej...

piątek, 29 grudnia 2017, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 288/2017

    Czytelnik mi pisze: „Wielki wychowawca i nauczyciel naszego narodu, Józef Piłsudski, pilnie strzegł, by obcy nas za nos nie wodzili, nie nabijali naszego

  • Widziane z Paryża 287/2017

    Pełen oburzenia list od czytelnika! Pyta: „Jak Pan śmie tego, co uratował honor Polaków, nie poszedł na współpracę z Hitlerem, to jest ministra Józefa Bec

  • Widziane z Paryża 286/2017

    Polsko-austriacki jurysta pochodzenia żydowskiego uważa, że kierownictwo Unii popełniło wysoce nieodpowiedzialny błąd, udzielając Polsce owej „nagany̶