Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 288/2017

Czytelnik mi pisze: „Wielki wychowawca i nauczyciel naszego narodu, Józef Piłsudski, pilnie strzegł, by obcy nas za nos nie wodzili, nie nabijali naszego narodu w butelkę! Nawet Pański ojciec, tak – jak wiadomo – nieelegancko potraktowany przez Becka (niestety ani Piłsudski ani Beck nie umieli otaczać się ludźmi inteligentnymi) jednak wyraźnie przyznawał wielkość Marszałkowi: wszak pisał o nim: genialny szlachcic kresowy o intuicji męża stanu i temperamencie rewolucjonisty, wielkopański i rubaszny, również bliski trywialności jak i legendy. Piłsudski, dla którego Polska była jakimś wielkim Zułowem czy Piekieliszkami; że chodził po niej gderząc i dziwacząc, i kijem sękatym poganiał lub przepędzał ekonomów i parobków. Swą renesansową bujnością i litewskim uporem, szerokością swych koncepcji i małostkową mściwością, całą swą osobą i legendą przesłonił cały okres dziejów Polski… (K. Morawski, „Bilans Dwudziestolecia”. Tyle Pański ojciec, w naszym kręgu zwany Kademorem.

A teraz, gdy obcy ingerują – w sposób jednak pozbawiony jasnego do końca powodu – w polskie sprawy (czego w styczniu 1947 nie zrobili – mimo obietnic w roku 1945 danych przyjacielowi Pańskiego ojca, Mikołajczykowi, że zadbają, by weszły w życie uroczyste postanowienia konferencji jałtańskiej co do demokratycznych wyborów sejmowych w Polsce) – nasze społeczeństwo w swej chyba w dużej większości taką arogancją jest podirytowane… W starszym pokoleniu czasem pada pytanie, jak by na takie wtrącanie się w nasze sprawy zareagował PIŁSUDSKI (???)”. TYLE Z LISTU OWEGO CZYTELNIKA Z MEJ UKOCHANEJ WIELKOPOLSKI!!!

Od siebie dodam, że jasno widzę pewne niebezpieczeństwo! Syn mego Ojca – z reguły stawiam na ostrożność. Apeluję do rodaków, w pierwszym rzędzie do mającego udać się za dni kilka do Brukseli naszego Premiera, człowieka – jak słyszę – wielkiej inteligencji!!! Nie wpadnijcie w zastawioną najwyraźniej PUŁAPKĘ PYSKÓWEK I KŁÓTNI Z TYMI CZY INNYMI W BRUKSELI. Czuję, że ktoś bardzo celowo dolewa oliwy do polsko-unijnego ognia. Jasne, że Piłsudski by ostro zareagował na taką jak ta obecna ingerencję w nasze wewnętrzne, ściśle polskie – powiedziałbym nawet w pewnej mierze jeszcze pojałtańskie sprawy!!! Ale czuję też, że ktoś chce Polsce szkodzić, podrywać jej prestiż w Europie!!! Przypomnę tylko jeszcze, że 2. sierpnia 1927 (!!!) roku Piłsudski na zjeździe legionistów w Kaliszu powiedział: „W CZASIE KRYZYSU STRZEŻCIE SIĘ AGENTUR!!!”.
Kończąc tylko dodam, że w Brukseli zapewne nam pomogą ów spór przezwyciężyć i rozładować zawsze POLSCE tradycyjnie i od wieków bliscy Francuzi…

Powrót do strony głównej...



piątek, 29 grudnia 2017, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 291/2017

    Kolejne dzienniki (od 1 stycznia 2018 r.) ZOBACZ WIĘCEJ...  Profesor Aleksander Woźny, spec w dziedzinie wywiadu, pisze mi: „ Ostrzeżenie Marszał

  • Widziane z Paryża 290/2017

    Właśnie wróciłem z porannej wyprawy do jednej z mych ulubionych kawiarń na paryskiego croissanta i czarną kawę, oraz na zakupy żywności oraz „Le Figaro

  • Widziane z Paryża 286/2017

    Polsko-austriacki jurysta pochodzenia żydowskiego uważa, że kierownictwo Unii popełniło wysoce nieodpowiedzialny błąd, udzielając Polsce owej „nagany̶