Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 68/2018

Czytelnik z Brukseli nawiązuje do mego dziennika, w którym wyrażam przekonanie, że współczesny świat zachodni nie bierze dostatecznie pod uwagę faktu, iż terroryzm, w tym także terroryzm nuklearny to „miecz Damoklesa” wiszący nad naszą przyszłością… Ów czytelnik jest zdania, „że w podświadomości szerokich mas krajów takich jak np. Belgia i Francja czy Włochy oraz Niemcy obawy stale się potęgują, co może znaleźć prędzej czy później wyraz w wynikach wyborów parlamentarnych”. Obawy te mogą jednym słowem być może w polityce przynieść sporo nowego.

Czytelnik pyta mnie, jak ja oceniam „wymiar zagrożenia terrorystycznego”. Moja odpowiedź prosta. Po pierwsze, wszystkie przewidywania w tej dziedzinie mogą z natury rzeczy okazać się zawodne. Wszak trudno przewidzieć, co mogą np. „wykombinować” skrajnie islamscy terroryści. Wszak zamach w USA z 11 września 2001 roku był całkowitym zaskoczeniem! Po drugie, wśród skrajnych islamistów może się znaleźć „samotny wilk” o dużej wiedzy technicznej, zdolny „skonstruować taką czy inną” groźną np. bombę… Wszak wśród skrajnych islamistów zapewne bywają nie tylko „prymitywni nożownicy”, lecz także np. studenci nauk ścisłych… Po trzecie, nie można do końca wykluczać, iż skrajnie islamscy spiskowcy, posiadający co najmniej kilka tajnych, nienawidzących Zachodu organizacji, kierowanych czasem przez ludzi zdolnych posługiwać się „terroryzmem najwyższej klasy, zaplanować godzące Zachód naprawdę groźne ciosy”. A to tym bardziej, że nie można całkowicie wykluczać, że te czy inne wrogie Zachodowi państwa mogą tajemnie i po cichu tak czy inaczej skrajnych islamskich terrorystów wspierać i w te lub inne groźne bronie wyposażać. Z wszystkim tym łączy się potęgowanie się napięć między Izraelem a Iranem. Jak ci lub inni uwydatniają, problem ten jest jednak wysoce niebezpieczny. Pilne, by znaleźć z niego jakieś wyjście. Ale trudno w tej dziedzinie cokolwiek przewidzieć…

Jedno pewne: Polska, tak z przyczyn historycznych z narodem żydowskim – powiedziałbym – organicznie związana (a to mimo sporów i nieporozumień, w tym tych niedawnych, nie bardzo wiadomo przez kogo i w jakim celu rozdmuchanych), WINNA MOBILIZOWAĆ CAŁĄ UNIĘ EUROPEJSKĄ POD HASŁEM OPIEKI NAD IZRAELEM. DODAM, ŻE W MYM POJĘCIU IZRAEL WINIEN STAĆ SIĘ JEJ CZŁONKIEM!!!

Kończąc, powrócę do pytania owego czytelnika z Brukseli, i raz jeszcze mocno PODKREŚLĘ, ŻE MOGĄCE SIĘ POTĘGOWAĆ ZAGROŻENIE TERRORYSTYCZNE TO BARDZO REALNA GROŹBA O NIEOBLICZALNYCH SKUTKACH… (SKUTKACH TAKŻE I POLITYCZNO-WYBORCZYCH…).

*   *   *

Zobacz także:

poniedziałek, 11 czerwca 2018, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 111/2018

    Czytelnik stawia trzy pytania. Pierwsze z nich dotyczy tego, czy PRL próbowało mnie ściągnąć do kraju? Tak, gdzieś w drugiej połowie lat pięćdziesiątych, Jerzy

  • Widziane z Paryża 110/2018

    Czytelnik pyta: jak to się dzieje, że ty, którego żona poważnie zachorzała w wyniku zastraszań przez „CZERWONEGO”, że ty, któremu komunistyczne pomó

  • Widziane z Paryża 109/2018

    Nawiązując do mego wczorajszego dziennika, chcę wyjaśnić mym czytelnikom, że mnie, korespondentowi informacyjno-śledczemu RWE, nie wolno było, ze względu na bez


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa 2007-2018
All rights reserved

Administracja serwisu:

Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Materiały - zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).