Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 86/2018

14 lipca, francuskie święto narodowe. W telewizji oglądałem paryską defiladę. Wspaniała! Zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Tak, kocham nie od dziś francuską armię. W Jurkowie przed laty wychowywałem się będąc dzieckiem, pod wizerunkami mych przodków, żołnierzy Napoleona: generała Franciszka Morawskiego,wojskowego i poety, generała Dezyderego Chłapowskiego („czupurny Dezyderek”, niegdyś oficer ordynansowy owego cesarza), generała Jana Henryka Dąbrowskiego, szefa Legionów Polskich wchodzących w skład francuskiej armii, generała Turno...

Tak, kocham francuską armię i kocham Francję! Ojciec mój i Józef Czapski wlali w me serce kult francuskiej kultury także i politycznej, nacechowanej szacunkiem wszystkich narodów, duchem tolerancji, kultem autentycznej sprawiedliwości, rozwagi, rozsądku, oraz - i to też wielce istotne - sztuki i literatury!! Obaj: ojciec mój i Józio Czapski niewątpliwie stawiali na EUROPĘ NA FRANCUSKIM SOSIE, opartą na owych powyżej wymienionych wielkich wartościach francuskiej kultury. Wysoko też cenili tak precyzyjny język francuski, walczyli o FRANKOFONIĘ!

Wierny memu ojcu i Józefowi Czapskiemu walczę o FRANKOFONIĘ. Przygotowuję apel po francusku skierowany także do tak licznych Francuzów polskiego pochodzenia, do polonijnych organizacji tu, do między innymi do Wspólnoty Francusko-Polskiej, do Krzysztofa Jussaca, Barbary Miechówki, Romana Czajki - o podjęcie boju o zwiększenie umów o współpracy (jumelages) pomiędzy francuskimi i polskimi miastami, o zwiększenie liczby klas francuskiego w polskich liceach. No i rzecz jasna o rozbudowę przyjacielskiego dialogu politycznego Francja-Polska, dialogu opartego na przyjaźni i chęci wzajemnego zrozumienia się. Projekt takiego mego APELU już rozesłałem wielu osobistościom. Czekam na uwagi i reakcje.

*   *   *

Zobacz także:





poniedziałek, 23 lipca 2018, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 111/2018

    Czytelnik stawia trzy pytania. Pierwsze z nich dotyczy tego, czy PRL próbowało mnie ściągnąć do kraju? Tak, gdzieś w drugiej połowie lat pięćdziesiątych, Jerzy

  • Widziane z Paryża 110/2018

    Czytelnik pyta: jak to się dzieje, że ty, którego żona poważnie zachorzała w wyniku zastraszań przez „CZERWONEGO”, że ty, któremu komunistyczne pomó

  • Widziane z Paryża 109/2018

    Nawiązując do mego wczorajszego dziennika, chcę wyjaśnić mym czytelnikom, że mnie, korespondentowi informacyjno-śledczemu RWE, nie wolno było, ze względu na bez


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa 2007-2018
All rights reserved

Administracja serwisu:

Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Materiały - zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).