Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 95/2018

Rozmówca nawiązuje do treści mego wczorajszego dziennika. I radzi, bym przeczytał wspomnienia Adama hr. Ronikiera, przez dłuższy okres w czasie okupacji prezesa Rady Głównej Opiekuńczej (wydawca: Wydawnictwo Literackie 2013). Ów rozmówca jest zdania, że z tych pamiętników jasno wynika, iż w wyższych sferach niemieckich bywali w szczególności po roku 1943 ludzie skłonni do „jakieś formy kompromisu z Polakami”. (???)


Skądinąd ów rozmówca zwraca mi uwagę na fakt,że to, iż w otoczeniu Hitlera byli agenci sowieccy, podsuwający mu myśli idące po linii dążeń Stalina (np. rozkaz całkowitego zniszczenia Warszawy) jest jednak dość mało prawdopodobne - wszak nieco wcześniej niepodziewany atak na ZSRR całkowicie Stalina zaskoczył. Moja odpowiedź prosta: relata refero, powtarzam przypuszczenia, które pewni Niemcy przed 60 laty w poufnej rozmowie mi przekazali! - zastrzegając, iż tylko chodzi o ich, niczym nie udowodniony, domysł. Inna rzecz, że na zdrowy rozum nie można wykluczać, że w 1944 roku pewni naziści mogli (?) już zdawać sobie sprawę z tego, że Hitler wiedzie Rzeszę ku niesamowitej klęsce. Ci cyniczni naziści mogli już wówczas szukać ratunku w ZSRR. Mówiono mi, że ponoć później pewna liczba nazistów poszła (?) na żołd NRD. Ale rzecz OCZYWISTA wszystko to jest bardzo mało jasne!!!

Przyznaję, że chodzi o serię dość mętnych i jednak mało prawdopodobnych domysłów… Jednak, na zdrowy rozum, chyba pewne, że gdyby Niemcy wycofali się z Warszawy i tylko militarnie blokowali jej obrzeża, gdyby w stolicy Polski mogli np. wylądować na Polu Mokotowskim przedstawiciele polskich, legalnych władz z Londynu - zachodni alianci i ZSRR mieli by - ostrożnie mówiąc TRUDNY PROBLEM… RZECZ JASNA IDZIE O NIEPOWAŻNE!! MYŚLENIE Z GATUNKU „CO BY BYŁO, GDYBY”…

Kończąc dodam: trzeba jednak uważnie przeanalizować, co o postawie Niemców pisze ADAM HR. RONIKIER… Niestety, tej książki jeszcze nie mam!

*   *   *

Zobacz także:



czwartek, 16 sierpnia 2018, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 111/2018

    Czytelnik stawia trzy pytania. Pierwsze z nich dotyczy tego, czy PRL próbowało mnie ściągnąć do kraju? Tak, gdzieś w drugiej połowie lat pięćdziesiątych, Jerzy

  • Widziane z Paryża 110/2018

    Czytelnik pyta: jak to się dzieje, że ty, którego żona poważnie zachorzała w wyniku zastraszań przez „CZERWONEGO”, że ty, któremu komunistyczne pomó

  • Widziane z Paryża 109/2018

    Nawiązując do mego wczorajszego dziennika, chcę wyjaśnić mym czytelnikom, że mnie, korespondentowi informacyjno-śledczemu RWE, nie wolno było, ze względu na bez


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa 2007-2018
All rights reserved

Administracja serwisu:

Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Materiały - zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).