Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 98/2018

Dr Hab. Profesor Aleksander Woźny, wysoko ceniony historyk naszej wojskowości odpowiada na me pytanie dotyczące generała Berlinga i jego roli we wrześniu 1944 roku oraz całej owego Generała postawy. Profesor Woźny przyznaje, że ocena tego dowódcy nie jest sprawą prostą: „każdy element dziejów Berlinga zasługuję na osobny wykład”. Jednym słowem spojrzenie nań jest skomplikowane tak jak skomplikowaną jest cała nasza najnowsza wojenna i powojenna historia. Generał Berling został pozbawiony dowodzenia dywizją. Powód? Forsowanie Wisły na pomoc Warszawie? Ale cała ta akcja nie mogła by się odbyć bez zezwolenia generała Rokossowskiego (syn warszawskiego robotnika zwolniony z łagru z wybitym okiem - Stalin kazał wstawić mu szklane oko). Rokossowski z kolei nie mógł w ówczesnym radzieckim systemie działać bez zgody Stalina! Jak wiemy, generał Berling „prowadził tych polskich żołnierzy, którzy nie zdążyli trafić do Andersa”. Od śmierci w Katyniu Berling uratował się dzięki swym lewicowym poglądom… Generałowie Berling i Rokossowski na pewno z bólem patrzyli na walczącą i płonącą Warszawę. Stalin krwawo „sprawdził” dywizję Berlinga pod Lenino… (12-13 października 1943 roku: atak przez bagno na umocnioną, okopaną niemiecką pozycję: JATKA!!!!) We wrześniu 1944 Stalin zapewne uważał: jak Polacy chcą,niech atakują. Przecież batalion nie zdobędzie miasta. A nikt nie będzie mógł powiedzieć,że Stalin nie chciał pomóc!!! Długo za komunistycznej władzy nad Polską o Berlingu,jego akcjach i żołnierzach mało się pisało, choć bywały odważne wyjątki… Za Gomułki też żołnierze Berlinga też zdawali się nie zasługiwać na pamięć Wówczas przesadnie oceniano rolę Armii Ludowej… Tyle w skrócie o poglądach profesora Woźnego na ten wielce godny uwagi temat.

Dodam, że wedle Aleksandra Woźnego na temat gry radzieckiej w owym okresie ważną jest książka Nikołaja Iwanowa, który zbadał dostępne akta rosyjskie. (Nikołaj Iwanow, ur 1948 w Brześciu, rosyjski dysydent,doktór habilitowany, profesor historii Polski, związany z Uniwersytetem Opolskim… Przez 15 lat pracował w radiostacji RWE/RL, między innymi też w sekcjach białoruskiej i kaukaskiej…).

Kończąc odnotuję, że pewien młody polski historyk, „nie życzący sobie, bym ujawniał jego nazwisko” jest zdania po pierwsze, że archiwa rosyjskie muszą zawierać jeszcze sporo dotyczących Powstania Warszawskiego danych, oraz po drugie działań całej tak wrogiej Berlingowi kliki Bolesława Bieruta, Hilarego Minca i Jakuba Bermana,kliki popieranej przez Wandę Wasilewską! Dowodzi on też, że po odzyskaniu niepodległości w roku 1989 historycy powiązani czy wywodzący się z owej kliki długo, prawie że do ostatnich lat „manipulowali” historią Polski celem wybielania owej „partyjnej góry”. Ogólnie biorąc celem wybielania środowisk wywodzących się z Polskiej Partii Komunistycznej…

Ów młody naukowiec jest zdania, że środowiska wywodzące się z KPP nadal stanowią w Polsce zamknięty a wpływowy klan. Podkreśla, iż mimo rozwiązania KPP przez Moskwę w dniu 15 maja 1938, mimo radzieckich czystek i prześladowań klany wywodzące się KPP cały czas prowadziły i do dziś prowadzą „swoistą grę polityczną”, oraz np. fałszują (?) najnowszą historię Polski. Podtrzymują mit o reakcyjności wielu Polaków i w szczególności byłej polskiej, „nastawionej na polski Londyn, rozkochanej w Polsce przedwrześniowej - emigracji politycznej”.

*   *   *

Zobacz także:

czwartek, 16 sierpnia 2018, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 116/2018

    Czytelnik zapytuje mnie, czemu od kilkunastu dni nie piszę dzienników. Odpowiedź prosta: mam pewne kłopoty ze wzrokiem. Czekam na operację katarakty także na pr

  • Widziane z Paryża 115/2018

    J ak na razie uwagę Polaków, rzecz jasna, absorbują wybory samorządowe, oraz to, czy Zjednoczona Prawica potrafi na szczeblu lokalnym znaleźć sobie, tu i ówdzie

  • Widziane z Paryża 114/2018

    Długie lata bolszewickiej władzy, długie lata ponurej PRL niewątpliwie chyba dość jednak mocno zaciążyły na mentalności naszego narodu; Czerwona propaganda szer


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa 2007-2018
All rights reserved

Administracja serwisu:

Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Materiały - zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).