Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 107/2018

W odpowiedzi na pytanie potwierdzam, że w roku 1965 zostałem zaangażowany na etatowego korespondenta RWE w Paryżu nie przez Rozgłośnię Polską Radia Wolna Europa lecz przez specjalną służbę informacyjną przy Departamencie NEWS RFE. Wówczas korespondenci informacyjni, czy jak czasem mawiano - śledczy naszego Radia, nie zależeli od Dyrekcji Rozgłośni Narodowych. Pierwszym korespondentem informacyjnym bezpośrednio zależnym od dyrektora Rozgłośni Polskiej RWE, to jest od Jana Nowaka-Jeziorańskiego, był Zygmunt Michałowski. Był w połowie lat pięćdziesiątych polskim korespondentem śledczym RWE w Berlinie. W wyniku jakiejś intrygi na podłożu obyczajowym zmontowanej przez PRL-owską SB dyrektor News Departament RFE wyrzucił go z pracy. Wtedy Nowak, który niezwykle wysoko cenił nadsyłane przez super inteligentnego Michałowskiego, wziął go na etat Rozgłośni i mianował go korespondentem informacyjnym w Paryżu (był to okres KLUCZOWY; nadchodził „PAŹDZIERNIK 56”… Dodam, że nieco później ktoś b. ważny przekazał nam informację, że to radziecka szczegółowa instrukcja KGB radziła, jak montować intrygi obyczajowe, by starać się niszczyć z oczach Zachodu szczególnie groźnych wrogów czerwonych reżimów).

Michałowski z Paryża po kilku latach został przeniesiony do Monachium. Po odejściu Nowaka i na jego wniosek został Dyrektorem Rozgłośni Polskiej RWE. Znakomicie pełnił tak wówczas politycznie ważną funkcję… Już po odejściu na emeryturę ciężko zachorował nerwowo. Lata UB-eckiego zastraszania, jak stwierdzali wielcy psychiatrzy, w końcu odbiły się na jego zdrowiu. Ale po pewnym czasie nastąpiło częściowe uzdrowienie. Życie dokończył w mieszkaniu niegdyś jego matki, w Krakowie.

Zarówno Nowak jak i Michałowski byli zdania, że praca korespondentów śledczych czy informacyjnych jest dla naszego Radia kluczową. Wszak Polacy w pierwszym rzędzie interesowali się tym, co reżim PRL przed nimi ukrywał…

Do tego tematu jeszcze wrócę.

*   *   *

Zobacz także:

czwartek, 13 września 2018, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 122/2018

    Kolejne dzienniki (od 1 stycznia 2019 r.) ZOBACZ WIĘCEJ...  Moi trzej wychowawcy i opiekunowie: mój ojciec, Józef Czapski i Jan Nowak-Jeziorański jednom

  • Widziane z Paryża 121/2018

    Jan Nowak-Jeziorański nieraz mocno podkreślał, ze zakulisowe informacje o np. sporach w kierownictwie partii, że praca naszych koresopodentów informacyjnych RWE

  • Widziane z Paryża 120/2018

    Wielkimi krokami zbliżają się Święta Bożego Narodzenia 2018!! Z radością spędzę je w Zakładzie św. Kazimierza w Paryżu, w domu kierowanym przez tak dogłębnie po


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa 2007-2019
All rights reserved

Administracja serwisu:

Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Materiały - zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).