Blog > Komentarze do wpisu
Widziane z Paryża 21/2019

W związku z mym wczorajszym dziennikiem odnoszącym się do nie uznawanej, lecz de facto tolerowanej przez Francję paryskiej ambasady Wolnej Polski (ambasady legalnych władz RP rezydujących wówczas w Londynie) samo nasuwa się pytanie, jaki jest stosunek obecnego polskiego MSZ-tu do owej „dyplomacji emigracyjnej”? Swego czasu (rok 1990 ?), o ile dobrze pamiętam, minister Krzysztof Skubiszewski zapewniał mnie, że my, byli dyplomaci emigracyjni, będziemy przez MSZ już wolnej Polski uważani za jakby dyplomatów honorowych RP (Skubiszewski swego czasu, odwiedzając Paryż, sekretnie rzecz jasna - to był wszak okres PRL-u - bywał u mego ojca na 174 rue de l’ Universite – i, jak mi już w Wolnej Polsce mawiał, wysoko rozwagę mego ojca cenił). Skubiszewski coś mi niewyraźnie wspominał o jakimś specjalnym statusie dla byłych dyplomatów emigracji. Do tego nie doszło. Byli dyplomaci PRL-u sprawę ponoć ośmieszyli i storpedowali. Rzecz jasna, nie lubili oni dyplomacji emigracyjnej - uważali ją ponoć za „niepoważną lipę”!

Obecnie, gdy idzie o Francję, żyją jeszcze dwie osoby, które wchodziły w skład emigracyjnej dyplomacji i były wyposażone przez ostatniego Delegata Rządu, Jerzego Ursyn-Niemcewicza w specjalne legitymacje służbowe delegatury. Te dwie osoby to Virydianna Rey i ja…

Uważam, że obecny polski MSZ (jeśli tego już nie robi) winien szeroko opracować historię dyplomacji emigracyjnej. Z radością się dowiedziałem, że słynny historyk, profesor Rafał Habielski ma lada dzień wydać nakładem MSZ-tu i IPN-u tajne raporty mego ojca dla legalnego kierownictwa polskiego w Londynie!!! Dwadzieścia kilka lat rewelacyjnych raportów (dwa razy w tygodniu pisanych sprawozdań „ambasady Wolnej Polski”, wielce godnego uwagi obrazu życia i walki polskiej niezłomnej emigracji politycznej we Francji. Jak ktoś mi mówi, inna rzecz, że - być może - dobrze zamaskowane kręgi „postępowców” i ludzi PRL będą zabiegać, by ten tekst nie ujrzał światła dziennego. Rzuca na wiele spraw nowe światło? Ukazuje spore znaczenie dyplomacji emigracyjnej.

*   *   *

Zobacz także:

poniedziałek, 25 lutego 2019, maciej.dzierzykraj-morawski

Polecane wpisy

  • Widziane z Paryża 26/2019

    Dotarły do mnie dwa pytania: kiedy wreszcie ukażą się w druku opracowane przez słynnego profesora Rafała Habielskiego TAJNE RAPORTY Kajetana Dzierżykraj-Morawsk

  • Widziane z Paryża 25/2019

    Odnoszę wrażenie, że młodzież studencka Europy, która jednak sporo podróżuje - jest zaniepokojona po pierwsze tym, iż nasz kontynent nie dostatecznie szybko 

  • Widziane z Paryża 24/2019

    Czytelnik pyta: „Jak to było z tym Kościanem - „AK-owską wyspą na Morzu Czerwonym”. Wszak wielu AK-owców kontynuowało paryzantkę, zbrojnie wal


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa 2007-2019
All rights reserved

Administracja serwisu:

Mariusz Kubik

Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Materiały - zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki, zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).