wtorek, 22 września 2009
Podziękowanie

Spieszę podziękować bardzo serdecznie Pani Prezydentowej Marii Kaczyńskiej oraz Pani Dyrektor Izabeli Tomaszewskiej z Zespołu Protokolarnego Kancelarii Prezydenta RP za miłe jubileuszowe życzenia i prezenty.

Za obecność na spotkaniu i wszystkie tak miłe słowa serdecznie dziękuję Jego Ekscelencji Księdzu Arcybiskupowi Henrykowi Hoserowi, Profesorowi Pawłowi Machcewiczowi, Profesorowi Witoldowi Kieżunowi, Profesor Irenie Lipowicz, Leszkowi Perthowi, Aleksandrowi Wieczorkowskiemu, Januszowi Krasińskiemu, Jackowi Bocheńskiemu, Januszowi Bazydle, Ambasadorowi Stefanowi Frankiewiczowi, Piotrowi Jeglińskiemu, Tomaszowi Łubieńskiemu, Andrzejowi Potworowskiemu, Bohdanowi i Izabelli Tomaszewskim, Teresie Torańskiej.

.

Otrzymałem też wiele życzeń i pozdrowień drogą telefoniczną i e-mailem – m.in. od Leopolda Ungera z Brukseli, Jerzego Pomianowskiego, Stefana Bratkowskiego, Jerzego Surdykowskiego, Andrzeja Wielowieyskiego i Marka Żebrowskiego. Ściskam najserdeczniej i dziękuję za nadesłane życzenia Markowi Szypulskiemu – znakomitemu Dyrektorowi Domu Spokojnej Starości Polskiego Funduszu Humanitarnego w Lailly-en-Val, z którym pracujemy wspólnie od prawie dwudziestu lat. Pozdrawiam serdecznie moich kolegów z Rozgłośni Polskiej RWE z Monachium: Lechosława Gawlikowskiego, Barbarę Klimkiewicz-Kobylińską, Włodzimierza Rogoyskiego, Chrisa Klimiuka, Zdzisława Kanię i Bogdana Żurka, którzy przesłali mi życzenia za pośrednictwem Leszka Pertha, telefonicznie i przez e-mail.

.

Dziękuję wszystkim, tak licznie obecnym w Radio Café, moim krewnym.

Dziękuję za obecność i życzliwość moim dawnym współpracownikom i przyjaciołom z paryskiego biura Radia Wolna Europa: Andrzejowi Mietkowskiemu i Bronkowi Wildsteinowi. Dziękuję Mirkowi Chojeckiemu – prezesowi honorowemu Stowarzyszenia Wolnego Słowa. Dziękuję ministrowi Jackowi Taylorowi, który spotkaniu przewodniczył, Marcinowi Libickiemu, który mówił o rodzinie Morawskich i Mariuszowi Kubikowi z naszego Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego, który tę wspaniałą uroczystość przygotował. Rzecz jasna, jestem wdzięczny gospodarzowi Radio Café, Stanisławowi Pruszyńskiemu.

Cieszę się, że mam wśród Was tylu oddanych Przyjaciół.

Wasz,

Warszawa, 21 września 2009 r.

.

Fot. © Mariusz Kubik
Kościan, 17 września 2009 r.

niedziela, 20 września 2009
80-lecie Macieja Morawskiego – Paryż-Kościan-Jurkowo-Krzywiń-Warszawa (4-21 września 2009 r.)

Maciej Morawski w Jurkowie, podczas uroczystości jubileuszowych
(18 września 2009 r.)

Fot. © Mariusz Kubik

*   *   *

PARYŻ - 4 września 2009 r. o godz. 20.00 w Sali Centre du Dialogue (23, rue Surcouf, 75007 Paris, Metro Invalides lub La Tour Maubourg, tel. 01 40 62 69 17) odbyło się spotkanie jubileuszowe z Maciejem Morawskim. Gościem spotkania była też Anna Rzeczycka – kierownik Sekcji Polskiej Radio France Internationale.

Zobacz więcej:

Relacja na stronie internetowej Radio France Internationale

*   *   *

KOŚCIAN - 17 września 2009 r. o godz. 11.00 w Liceum Ogólnokształcącym im. Oskara Kolberga odbyło się spotkanie młodzieży szkolnej z Maciejem Morawskim. Podczas wizyty zainaugurowano działalność Klubu Miłośników Kultury Francuskiej, którego siedziba mieści się w budynku szkoły.

O godz. 18.00 zaplanowano uroczystość jubileuszową w Kościańskim Ośrodku Kultury przy ul. Mickiewicza 11, organizowaną przez Starostę Kościańskiego Andrzeja Jęcza i Burmistrza Kościana Michała Jurgę. Podczas wieczoru wystąpiła m.in. grupa teatralna Teatr 112 ze sztuką pt. „Życie Macieja Morawskiego”. Następnie odbędzie się uroczysta kolacja.

Z okazji wizyty ukazały się publikacje okolicznościowe w „Gazecie Kościańskiej” (16 września 2009 r.), „Panoramie Leszczyńskiej” (17-23 września 2009 r.) i „Polsce” – „Głosie Wielkopolskim” (19-20 września 2009 r.)

Zobacz więcej:

1) Strona internetowa Powiatu Kościańskiego

2) Relacja w "Gazecie Kościańskiej" (23 września 2009 r.)

3) Relacja na stronie internetowej Radia Elka (18 września 2009 r.)

4) Relacja na stronie Liceum Ogólnokształcącego im. Oskara Kolberga w Kościanie

*   *   *

JURKOWO / KRZYWIŃ – 18 września 2009 r. o godz. 11.00 w Kaplicy Matki Boskiej Jurkowskiej w Jurkowie odbyła się Msza Św. w intencji rodziny Morawskich i rodzin z nią związanych.

O 12.15 w Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kajetana Morawskiego w Krzywiniu Maciej Morawski spotkał się z młodzieżą szkolną.

O godz. 18.00 odbyło się spotkanie miejscowego oddziału Towarzsystwa Przyjaźni Polsko-Francuskiej.

*   *   *

WARSZAWA - 21 września 2009 r. o godz. 18.00 w Radio Café przy ul. Nowogrodzkiej 56 w Warszawie - siedzibie reaktywowanego Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego (http://www.wolnaeuropa.pl) odbyło się spotkanie z Maciejem Morawskim.

Wieczór otworzył min. Jacek Taylor, opiekun spuścizny Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Polsce. O rodzinie Morawskich mówił Marcin Libicki, polityk i hostoryk sztuki z Wielkopolski. Rozmowę z Jubilatem pt.: "Radio Wolna Europa w moich oczach" prowadził: Andrzej Mietkowski (Polskie Radio SA, dawny pracownik biura paryskiego RWE) a także Mariusz Kubik (sekretarz wykonawczy Stowarzyszenia). Rozmowa dotyczyła m.in. ukrytych aspektów pracy informacyjnej RWE oraz historii wywiadów telefonicznych, przeprowadzanych przez Macieja Morawskiego w latach 80-ych, m.in. z działaczami opozycji demokratycznej w PRL (Lechem Wałęsą, Jackiem Kuroniem, Januszem Onyszkiewiczem, Marcinem Libickim, Adamem Michnikiem i in.).

Życzenia i bukiet róż nadesłała Prezydentowa RP, Maria Kaczyńska oraz Izabela Tomaszewska z Kancelarii Prezydenta RP. Listy gratulacyjne i pozdrowienia drogą telefoniczną i przez e-mail nadesłali m.in.: Stefan Bratkowski, Leopold Unger, prof. Jerzy Pomianowski, Jerzy Surdykowski, Andrzej Wielowieyski, Marek Żebrowski, Marek Szypulski (Dyrektor Domu Spokojnej Starości Polskiego Funduszu Humanitarnego w Lailly-en-Val).

.

Spotkanie w Radio Cafe - Mirosław Chojecki, Jacek Taylor,
Maciej Morawski, Mariusz Kubik - Warszawa 21 września 2009 r.

..

Spotkanie zaszczycili obecnością m.in. Jego Ekscelencja Ksiądz Arcybiskup Henryk Hoser, a także prof. Paweł Machcewicz (dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku), prof. Witold Kieżun, prof. Irena Lipowicz, Leszek Perth, Aleksander J. Wieczorkowski, Janusz Krasiński, Eleonora Bergman (Żydowski Instytut Historyczny), Emilia Bielicka, Andrzej Biernacki, Jacek Bocheński, Janusz Bazydło, Maria Braunstein, Olgierd Budrewicz, Mirosław Chojecki (prezes honorowy Stowarzyszenia Wolnego Słowa), Leszek Engelking, Ambasador Stefan Frankiewicz, Piotr Jegliński, Jolanta Klimowicz-Osmańczyk, Tomasz Łubieński, Dominik Morawski, Andrzej Potworowski (Prezydent Związku Polskich Kawalerów Maltańskich), Bohdan i Izabella Tomaszewscy, Teresa Torańska i Leszek Sankowski, Bronisław Wildstein, Stanisław Załuski. Od byłych pracowników Rozgłośni Polskiej RWE z Monachium: Włodzimierza Rogoyskiego, Chrisa Klimiuka, Zdzisława Kani i Bogdana Żurka, życzenia przekazał, obecny na uroczystości, Leszek Perth z Rady Nadzorczej Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Radia Wolna Europa im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego.

MARIUSZ KUBIK 

Zobacz więcej:

1) Relacja na stronie internetowej Stowarzyszenia Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego

2) Relacja na stronie internetowej miesięcznika "PRESS"

*   *   *
.

Fotogalerie dokumentujące wszystkie dni obchodów jubileuszowych Macieja Morawskiego znajdują się poniżej, na dole strony.

Z zapisków jubileuszowych Macieja Morawskiego (17 września 2009 r.)

Wczoraj przyjechałem z Mariuszem Kubikiem z Warszawy do Kościana. Pociąg Intercity dojeżdżając do Poznania miał 15 min. spóźnienia. Ponoć zdarza się to często. Pamiętam, że w dawnych latach wiceminister kolejnictwa Aleksander Bobkowski, stryj Andrzeja Bobkowskiego, szczycił się tym, że pociągi PKP II RP są wzorem punktualności. Przed wojną mieliśmy np. pociąg zwany „Latającym Wilnianinem”, który z Warszawy do Wilna jechał 5,5 godziny, a obecnie nie mamy żadnego bezpośredniego połączenia kolejowego z Wilnem.

Występuję do władz polskich i niemieckich oraz do Komisji Europejskiej w Brukseli z apelem, by nareszcie wzięto się za budowę linii kolejowej TGV na trasie Berlin-Warszawa. Taki pociąg z Warszawy do Poznania szedłby jakieś 70 minut, a później te same tory dla pociągów szybkobieżnych winny być zbudowane z Warszawy do Moskwy. Od lat marzę o tym, by móc superszybkim pociągiem dojechać w sześć godzin z Paryża do Warszawy.

W Kościanie miłe spotkanie z mym drogim przyjacielem Jerzym Zielonką, dziennikarzem i historykiem Południowo-Zachodniej Wielkopolski. W „Gazecie Kościańskiej”, której byłem przed laty laureatem, ukazał się o mnie pt. „Weteran zimnej wojny” - duży wywiad Zielonki z Teresą Masłowską, autorką książki „Łącznik z Paryża”. Tekst niesłychanie rzetelny, a to rzadkie, widać, że Zielonka i Masłowska to dobrzy, starannie pracujący dziennikarze.

Dziś rano w kościańskim liceum miałem ciekawe spotkanie, debatowałem z tamtejszą wspaniałą młodzieżą, która m.in. odpowiadając na moje pytania podkreślała dużą rolę Internetu w jej życiu. Później wraz z paniami profesorkami Iwoną Jęcz, Wiolettą Burnus, Hanną Kurasińską, Natalią Danielczyk, dyrektor liceum Małgorzatą Andersz oraz panią dyrektor biblioteki inaugurowałem licealny Klub Miłośników Kultury Francuskiej. Był tam też młody nauczyciel gimnazjalny Wojtek Morawski, prawnuk Franciszka Prędkiego, przed rokiem 1939 kierowcy moich rodziców w Jurkowie. Wojtka, który przyniósł mi ciekawe fotografie sprzed 1939 roku oraz listy pisane do jego prababki przez moją matkę Marię Morawską i moją siostrę Barbarę hr. Ledóchowską, z miejsca zamianowałem moim kuzynem.

Tu stoję przed budynkiem kościańskiego liceum, gdzie w 1946 r. zdawałem maturę

Kościan, 18 września 2009 r. - Fot. © Mariusz Kubik

Wielką radością jest dla mnie fakt, że Ziemia Nadobrzańska naprawdę teraz staje się czołowym w kraju, wzorcowym obszarem współpracy Polska – Francja. Apeluję do wybitnego historyka – prof. Tomasza Schramma z UAM, który jest konsulem honorowym Francji w Poznaniu, także do mych przyjaciół Marcina Libickiego, Edwarda Sobczaka, Joela Broqueta, jego syna Antoine’a o poparcie tej inicjatywy. Chcę też o niej poinformować (znakomitego) obecnego ambasadora Francji w Warszawie Françoisa Barry’ego Delongchampsa. Mam nadzieję, że któryś z czytelników mojej strony internetowej, o tym przedsięzwięciu pana ambasadora zawiadomi.

Do całego tego tematu jeszcze wrócę.

Zobacz inne zapiski dziennika Macieja Morawskiego

Z zapisków jubileuszowych Macieja Morawskiego (18 września 2009 r.)

Wczoraj wieczór w ośrodku kultury w Kościanie odbył się mój wieczór urodzinowy (nadchodzące 80. urodziny). Atmosfera jakby paryska. Goście przy małych stolikach przy słabo oświetlonej sali. Wielki ekran i spektakl filmowy aluzyjnie przedstawiający mą przeszłość. Świetny spektakl opracowany przez Janusza Dodota, dyrektora owego ośrodka i szefa zespołu Teatru 112. Piękne śpiewy, także po francusku. Znakomite młode pieśniarki. Duże wrażenie zrobiło na mnie piękne przemówienie, które wygłosił starosta kościański Andrzej Jęcz. Okazało się, że zagląda do mojej strony internetowej, co sprawiło mi wielką radość. Szeroko cytował wyjątki z mojego dziennika, na owej stronie zamieszczanego.

Z Burmistrzem Kościana Michałem Jurgą i Przewodniczącym Rady Miejskiej Piotrem Ruszkiewiczem

Kościan, 17 września 2009 r. - Fot. © Mariusz Kubik

Doborowa kościańska publiczność. Miłych gości witał burmistrz Kościana, także człowiek wybitny, Michał Jurga. Kilka osób przyjechało z Poznania, między innymi Krzysztof hrabia Mańkowski, który, gdyby nie było stalinowskich konfiskat, dziedziczyłby majątek naszego wspólnego pradziada, gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, Winnogórę. Był tam także Marcin Libicki, od dziesiątków lat mój oraz mojego dawnego dyrektora Jana Nowaka-Jeziorańskiego przyjaciel (Marcin Libicki to syn bardzo dobrego znajomego Jana Nowaka, zamordowanego w Katyniu Janusza Libickiego, byłego profesora UAM w Poznaniu. Dla mnie fakt, że Marcin jest tak zwanym dzieckiem katyńskim, ma duże znaczenie). W mym pojęciu Marcin Libicki, chrześcijańsko narodowy mąż stanu, jest jednym z najwybitniejszych polskich polityków. Kilku moich znajomych mających dobrego nosa, uważa, że Libicki w przyszłości mógłby być szefem MSZ, czy czołowym polskim dyplomatą (plotka głosi, że pewne koła chrześcijańsko- narodowe chciałyby skłonić Libickiego do kandydowania na prezydenta RP, ale Libicki stanowczo taki próby odrzuca!).

Ale pora, bym powrócił do przebiegu tego spotkania. Gdy idzie o mnie, to poruszyłem przemawiając dwie sprawy:

1) Mam nadzieję, że powiat kościański stanie się miejscem wzorcowej współpracy Polska - Francja, że rozwinie się współpraca szkół kościańskich z francuskimi.

2) Uważam, że nadszedł czas, by odbudowywać więzy Zakonu Maltańskiego z powiatem kościańskim. Przez trzy wieki zakon miał swoja podkomandorię w Kościanie. Zdumiony też jestem, że kościaniacy nie wiedzą, iż w XVI wieku Komandor Maltański Krzysztof Łatkowski z Kościana, bohatersko bronił, jako jedyny Polak, długo przez Turków obleganych  twierdz zakonnych na Malcie.

Liczę, jako stary polski Maltańczyk (już od roku 1977 jestem kawalerem honorowym i dewocyjnym zakonu), że Jego Ekscelencja, znakomity prezes PZKM, Wielkopolanin Andrzej Potworowski (wnuk rozstrzelanego przez hitlerowców na rynku w Gostyniu w październiku 1939 Andrzeja Potworowskiego) oraz potomek innego słynnego poznańskiego rodu, doktor Koszutski, delegat na Wielkopolskę PZKM, a do tego znany historyk polskich maltańczyków w porozumieniu z burmistrzem Michałem Jurgą te więzy odbudują, zorganizują w Kościanie np. w owym ośrodku kultury wykład o długowiekowych związkach Zakonu z miastem. No i postarają się, aby rozkwitła współpraca w  dziedzinie opieki nad chorymi między Polskim Związkiem Kawalerów Maltańskich a Kościanem.

W tenże piątek o godzinie 11.00 byłem w jurkowskiej kaplicy NMP Pojednania Narodowego na mszy świętej. Do Jurkowa mnie i Mariusza Kubika przywiózł samochodem  Piotr Ruszkiewicz, przewodniczący Rady Miejskiej Kościana.  Na mszy świętej w jurkowskiej kaplicy wystąpiłem w zakonnym stroju maltańskim. Sympatyczny ksiądz proboszcz z Czerwonej Wsi odprawiający mszę w swym kazaniu między innymi nawiązał do wspaniałej tradycji zakonu maltańskiego, zachęcał obecną tam młodzież do zainteresowania się zakonem i jego działalnością. Po tej mszy długo rozmawiałem z jakże mi bliskimi mieszkańcami Jurkowa, z mym przyjacielem Jurkiem Nowakiem i jego żoną, z rodzinami Prętkich, Michałowiczów, z Konstancją Chrastek…

W Kaplicy Matki Boskiej Jurkowskiej w Jurkowie

Jurkowo, 18 września 2009 r. - Fot. © Mariusz Kubik

Z Jurkowa udałem się na spotkanie z młodzieżą w zespole Szkoł Ponadgimnazjalnych imienia Kajetana Morawskiego w Krzywiniu (Kajetan Morawski, legendarny ambasador wolnej Polski we Francji 1943-1969). Starałem się nawiązać dialog z młodymi. Starałem się mówić do nich w sposób bezpośredni i bardzo szczery. Cały czas pamiętałem o nakazie mojego dyrektora śp. Jana Nowaka-Jeziorańskiego: pierwsze nie nudzić. Być może udało mi się, młodzież stawiała ciekawe pytania. W spotkaniu brali udział wysoce inteligentni szefowie owych szkół pani dyrektor Grażyna Kuźmińska oraz pani profesor historii Ewa Jeżak.

W Zespole Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kajetana Morawskiego w Krzywiniu (18 września 2009 r.)    Fot. © Mariusz Kubik

Później obiad w Krzywiniu z burmistrzem Buksalewiczem, Andrzejem Kuźmińskim i jego żoną oraz wiceburmistrzem Jackiem Warmińskim. Nie od dziś wiem, że w owej restauracji położonej w centrum Krzywinia bardzo dobrze się je.

Od 18.00 spotkanie krzywińskiego oddziału Towarzystwa Przyjaźni Polska-Francja. Spotkanie sprawozdawcze dotyczące niedawnej wizyty 40 krzywiniaków w Normandii, w Beny Bocage. W spotkaniu brało udział kilkadziesiąt osób, między innymi burmistrz Buksalewicz, pani profesor Iwona Jęcz, pani Bukowiecka itd. Zebraniem kierował Andrzej Kuźmiński. Wyświetlano znakomite zdjęcia z owej wycieczki do Francji.

Zabrałem głos, by raz jeszcze podkreślić, iż naprawdę podjąłem walkę o to, by ziemia Krzywińska, cały powiat kościański stał się wzorcowym obszarem współpracy Polska -Francja. Dodałem, że czołową rolę w tej walce odgrywa Iwona Jęcz oraz teraz także klub miłośników kultury francuskiej przy kościańskim liceum. Podkreśliłem, że liczę również na Wojtka Morawskiego, młodego nauczyciela tego liceum imieniem Oskara Kolberga. Tutaj odnotuję że już zdołałem przeczytać świetną tezę magisterską Wojtka Morawskiego: "Wielkopolskie Poematy Franciszka Dzierżykraj - Morawskiego". Tezę tą Wojtek opracował pod kierownictwem profesor dr hab. Zofii Trojanowskiej. Wspomnę tylko, że Wojtek swej tezie przytacza miedzy innym, list Franciszka Morawskiego do Klasyków:

„Jakaż z takiej kłótni korzyść wam wypłynie

wśród wzajemnej przesady głos rozsądku zginie”

(Szło o spór klasyków z romantykami)

Ta postawa Generała, ta próba godzenia rodaków była też zasadnicza cechą mego ojca i jest moją.

Zobacz inne zapiski dziennika Macieja Morawskiego

Z zapisków jubileuszowych Macieja Morawskiego (19 września 2009 r.)

Powrót do Warszawy. Andrzej Kuźmiński odwozi mnie i Mariusza Kubika z Krzywinia autem do Poznania. Andrzej ma w najbliższych dniach ma wykończyć duży edukacyjny film mym ojcu i o mnie. Andrzej to świetny dziennikarz i filmowiec. Wiele zrobił, by rozsławić piękną gminę Krzywiń i jej mieszkańców. Razem z Andrzejem do Poznania odwoził nas jego syn Krzysztof, chłopak bardzo wykształcony, znający dobrze kilka języków miedzy innymi francuski i hiszpański.

W Poznaniu na dworcu czekał na nas Marek Zaradniak, w mym pojęciu jeden z najzdolniejszych tamtejszych dziennikarzy.

A w Warszawie na dworcu spotkała nas piękna pani Izabela - zdolna, młoda historyczka. Żywo interesuje się ona kombatantami, tymi, którzy w kraju i na emigracji rzeczywiście życie poświęcili służbie Polsce, walce o to, by Polska była Polską…

Wydaje mi się że niewątpliwie byłem bardzo autentycznym bojownikiem o polską sprawę. Skromnie jednak przyznaję, że mało w tym mojej zasługi. O mych postawach i losie zadecydowała rodzinna tradycja. Wpływ mojego najbliższego otoczenia. Wychowywano mnie od małego w kulcie przodków takich jak Hetman Żółkiewski, Generałowie Jan Henryk Dąbrowski, Dezydery Chłapowski i Franciszek Morawski.

Siostra moja Magda, która poległa 6 sierpnia w Postawaniu Warszawskim, pisała w swym wierszu:

Ja ten sam zawsze pielgrzym, pielgrzym niepoznany,

Prawnuk polskiej legendy, na szlaku zawiłym.

Taka już moja młodość. Daleka legenda,

O mękę rozpostarta na wietrze jak sztandar.

Ktoś ostatnio pytał mnie o mój stosunek do AK. Otóż dom nasz na Zimorowicza 4 był miejscem spotkań oficerów Armii Krajowej, także oficerów wywiadu AK. Mieszkał tam przez pewien czas skoczek z Londynu. A w Małej Wsi ja i moi stryjeczni bracia oraz mój stryj Tadeusz należeliśmy do AK. W małowiejskim pałacu bywali liczni kierownicy polski podziemnej, wysocy oficerowie AK, nie mówiąc już o dowódcach okręgu „Głuszec”. Ponieważ moja matka była w Warszawie, mną w Małej Wsi opiekowała się Dorota Kuszyńska z WRN, ukrywająca się w Małej Wsi ex - senator, osoba pochodzenia żydowskiego, mocno zaangażowana w podziemne struktury PPS.

Później w Paryżu dom mych rodziców był „Ambasadą Wolnej Polski”. Sama atmosfera tego domu umacniała mnie w przeświadczeniu, że winienem całym mym życiem służyć Polsce, Europie, przyjaźni Polska – Francja.

Wielkimi nauczycielami poczucia obowiązku wobec Polski i Polaków byli też dla mnie naszego domu najbliżsi. Józio Czapski, Jan Nowak-Jeziorański, Prezydent Edward Raczyński, poeta Kazimierz Wierzyński, siostra mej matki, wdowa katyńska Róża Żółtowska (która od czasu do czasu do Paryża przyjeżdżała), Ada Romer, Tadeusz Parczewski, pułkownik Marian Czarnecki, profesor Zygmunt Lubicz Zaleski, mój przyjaciel Stanisław Gebhardt… Jednym słowem nie ma żądnej mej, zasługi w tym, że wciągnąłem się w pełni wir walki o to by Polska była znowu Polską. Tak zdecydował wpływ otoczenia i bieg wydarzeń, oraz jak już zaznaczyłem rodzinna tradycja.

.

Zobacz inne zapiski dziennika Macieja Morawskiego

Dyplomy, listy gratulacyjne i dedykacje urodzinowe dla Macieja Morawskiego

.

.

.

.

.

.

c.d.n.

Jubileusz Macieja Morawskiego – wystąpienie starosty kościańskiego Andrzeja Jęcza (17 września 2009 r.)

 „Na pagórku niewielkim, we brzozowym gaju,

Stał dwór szlachecki, z drzewa, lecz podmurowany;

Świeciły się z daleka pobielane ściany,

Tym bielsze, że odbite od ciemnej zieleni

Topoli, co go bronią od wiatrów jesieni.”

(…)

„Brama na wciąż otwarta przechodniom ogłasza,

Że gościnna i wszystkich w gościnę zaprasza”.

Czcigodny Jubilacie, Drogi Panie Macieju,

tymi oto słowy nasz narodowy wieszcz zaszczepił w nas fundament polskości, rodzinnego domu i ciepła, które z niego promieniuje. Z tej romantycznej wizji czerpiemy naszego ducha. Pamięć o rodzinnym domu pozwala nam iść przez życie. Są to więc ważne słowa, które dla Pana mają imię - Jurkowo. Dwór „nad samą Obrą wystawiony” to przecież najbliższe i najmilsze Panu miejsce, w którym toczyło się szczęśliwe życie. Ten obraz „wsi spokojnej, wsi wesołej”, którego w jubileuszu osiemdziesiątych urodzin nie można nie wspomnieć, tworzą wspaniali Rodzice, świecący przykładem nie tylko dla Pana i Pana rodzeństwa, przyjaciele domu, rówieśnicy i towarzysze dziecinnych zabaw. Uzupełnia go także, jak Pan wspomina „...zaczarowany staw, park z ponad stuletnimi drzewami, domek ogrodnika … kuźnia”.

Cieszymy się, że wraz z Panem, możemy przywołać ten dziecięcy czas.

Więc wyobraźmy sobie, jak pod opieką Jana Grzelki galopuje na koniu przez jurkowski park chłopiec z rozwianą, jasną czupryną. Wyobraźmy sobie jego zdarte do krwi kolana po wyścigach z rówieśnikami, wyobraźmy sobie jak ten sam chłopiec wraz ze swą siostrą Basią i Kostusią Chrastek organizuje, czyż to nie prawda, Panie Macieju, najpiękniejsze przedstawienia świata?

Czas rodzinnego szczęścia przerwał kataklizm wojny. Poplątały się losy rodziny. Rozłąka z Ojcem, bolesna strata najukochańszej siostry Magdaleny, tkwiące żywo w pamięci smutne obrazy tamtego czasu. To smutny, naznaczony cierpieniem, ciemny etap życia. Promyk światła w tym mroku dawało jasne oblicze Matki Boskiej Jurkowskiej. Pańska wiara w Jej opatrzność daje nam obraz Pana rodziny, wyznawanych przez nią wartości i tradycji. Mówi nam wiele dobrego o Panu, o tym skąd, z jakiego źródła czerpał Pan siłę do dalszego życia.

Szanowny Jubilacie – wspomniane słowa wieszcza mogą być opisem najmłodszych lat Twojego życia. Pańskie lata dojrzałe, powojenne i emigracyjne można określić zawołaniem: „Mówi Radio Wolna Europa, Głos Wolnej Polski !”

Mądrze powiadają, że patriotyzmu niekoniecznie trzeba dowodzić na polu walki. Patriotyzmu można dowieść w życiu robiąc przyzwoite rzeczy dla innych. Pana patriotyzm przez lata mogliśmy „śledzić uchem”. Dzięki Pana pracy mieliśmy szansę na prawdę o naszej rzeczywistości. Prawda obok wolności to najszlachetniejsze przymioty.

W czasach, które wspominamy, wszechobecne kłamstwo było codziennie może nawet czymś bardziej dokuczliwym niż oparte na przemocy zło. I wtedy niezwykle proste słowa, że życie społeczne trzeba budować na prawdzie, było jak powiew świeżego powietrza. Głoszenie takiego przesłania wymagało wówczas odwagi, niemało osób przeciwstawiających się panującemu kłamstwu płaciło za to bardzo wysoką cenę. Zapłaciła również za to najbliższa Pana rodzina. Ostatecznie jednak prawda zwyciężyła – system budowany na kłamstwach nie przetrwał.

W swoim pamiętniku zapisał Pan Redaktorze jakże ważną, będącą sensem Pana życia myśl: „...Odrzucam oportunistyczną tezę, że nie ma prawdy obiektywnej. Walczę o prawdę. Uważam, że prawda – jak oliwa – zawsze w końcu wypłynie na powierzchnię. Józio Czapski mawiał, że ci, co igrają z prawdą, w końcu, niestety dopiero po latach, z kretesem przegrywają. Józio uważał, że niezwykle ważnym przykładem przekłamania, jest sprawa Katynia. To wielkie kłamstwo, z uporem, z olbrzymim nakładem środków, budowane przez komunistów, zasługuje jeszcze na dokładne, naukowe przebadanie. Warto przeanalizować metody propagandowe i cały ów system zamazywania faktów. Iluż ludzi brało udział w tej akcji zakłamywania historii! Ileż pieniędzy na to poszło!...”

W innym miejscu dodaje Pan, drogi Jubilacie: „....Inny problem, który z kolei frapował mego Ojca, to tzw. pół-kłamstwa w życiu politycznym. To częściowe przeinaczanie rzeczywistości, by np. dopiec przeciwnikowi. Cała ta „technika” opiera się na wyolbrzymianiu pewnych faktów, przy równoczesnym przemilczaniu innych. Do dziś w Polsce zdarza się, że te metody bywają stosowane w polityce. Naprawdę wierzę, że dobroć, szlachetność, miłość bliźniego – zawsze zwyciężają. Jestem głęboko przywiązany do naszej katolickiej religii, bo jest to religia miłości i przebaczenia....”

I przebaczenie właśnie stało się Pana ważnym mottem życiowym. Przebaczenie, które jest wyrazem Pańskiego ducha. Jako Kawaler Maltański swoim życiem daje Pan świadectwo wierności czterem cnotom, które symbolizują ramiona maltańskiego krzyża: męstwo, sprawiedliwość, roztropność i umiarkowanie.

Mówiąc o Jubilacie nie sposób nie wspomnieć o Pana pasji w zacieśnianiu więzi polsko-francuskiej, zaszczepionej i ugruntowanej w Panu przez ojca Kajetana Morawskiego. Będąc Polakiem, będąc Europejczykiem, mieszkając od 63. lat w Paryżu, zachowując umiejętność nienagannej i pięknej polszczyzny, jest Pan gorącym orędownikiem rozwoju wielowymiarowych relacji Polski i Francji.

Szanowny Panie Macieju, radzi jesteśmy ze spotkania z Tobą. Wierzymy, że tak mocno czczona przez Ciebie Matka Boska Jurkowska otaczając Cię – co Pan często podkreśla – potęgą matczynej miłości, da Panu zdrowie, a nam jeszcze wiele kolejnych Twoich jubileuszy.

Pięknych lat życia szanowny Macieju z Jurkowa, Przyjacielu Ziemi Kościańskiej.

ANDRZEJ JĘCZ

Zobacz więcej:

1) Strona internetowa Powiatu Kościańskiego

2) Relacja w "Gazecie Kościańskiej" (23 września 2009 r.)

3) Relacja na stronie internetowej Radia Elka (18 września 2009 r.)

Dla Macieja Morawskiego na 20 września 2009 r.

Zacny, kochany Jubilacie!

Najpierw podziękować Ci chcę za 30 lat znajomości. Tak, to już minęło tyle czasu od naszego pierwszego spotkania w Księgarni Polskiej w Paryżu.

Od prawie osiemnastu lat pracujemy ręka w rękę w Lailly-en-Val i za to jeszcze więcej Ci dziękuję, bo wspierasz mnie, pomagasz, darzysz zaufaniem, myślisz o domu. Świadczą o tym liczne gesty, telefony, przyjazdy, listy, które przesyłasz.

Życzę Ci zdrowia, a szczególnie zachowania trzeźwości umysłu, tak jak do tej pory, abyś mógł dalej kontynuować pisanie, które chętnie czytam i wiem o tym, że czytają inni.

Życzę Ci abyś dalej był aktywny i mógł dawać świadectwo o Historii, która nie tylko doświadczyła Ciebie i Twoich Bliskich, ale i tej, którą Ty tworzyłeś i tworzysz od tylu lat.

MAREK SZYPULSKI

Marek Szypulski jest od 1992 r. Dyrektorem Domu Spokojnej Starości Polskiego Funduszu Humanitarnego w Lailly-en-Val we Francji.

*   *   *

Mili moi, dziękuję za zaproszenie, będę niestety zupełnie gdzie indziej, ale najserdeczniej pozdrawiam Macieja, bardzo młodego 80-latka.

LEOPOLD UNGER

*   *   *

Nie mogąc wziąć udziału w uroczystości, proszę o przekazanie zebranym i Jubilatowi nie tylko serdecznych życzeń, lecz także satysfakcji z zaszczytu, że mogłem, jako współpracownik KULTURY i polskiej rozgłośni Wolna Europa być skromnym kolegą Macieja Morawskiego, wzoru cnót dziennikarskich  i spadkobiercy najznakomitszego z  dyplomatów polskich

JERZY POMIANOWSKI

*   *   *

Serdeczne życzenia urodzinowe przesyła z Portugalii

WŁODZIMIERZ ROGOYSKI

Rówieśnik co do dnia! Tyle, że rocznik 28.-

*   *   *

Szanowny Panie Macieju!

Z okazji jubileuszu składam panu najserdeczniejsze życzenia wszelkiej pomyślności i zdrowia przede wszystkim!

BARBARA KLIMKIEWICZ-KOBYLIŃSKA

 

*   *   *

Z okazji urodzin Wielce Szanownemu Panu Maciejowi najserdeczniejsze życzenia wielu lat życia w zdrowiu i szczęściu składa

JOLANTA HAJDASZ

Wierny testamentowi ojca - Redaktor Maciej Morawski ma 80 lat

„Panorama Leszczyńska” (Leszno)

17.09.2009 r.

Były korespondent Polskiej Rozgłośni Radia Wolna Europa, weteran „zimnej wojny" red. Maciej Morawski z Paryża obchodzi 80. rocznicę urodzin. Uroczystości jubileuszowe odbędą się 17 września br. w Kościanie, dzień później w Krzywiniu, a w poniedziałek w Warszawie. Jubilat jest przyjacielem Panoramy Leszczyńskiej.

T jak tolerancja

Podkreśla wielkopolskie pochodzenie: „Jestem wiernym synem Ziemi Kościańskiej". Na każdym kroku akcentuje swoje związki z rodowym gniazdem - wsią Jurkowo i z gminą Krzywiń. Kieruje się miłością bliźniego, działa na rzecz pojednania narodowego, wyznaje hasło „więcej Polski we Francji, więcej Francji w Polsce", wreszcie uważa, że wielkopolskie wzory pracy organicznej należy upowszechniać w kraju. Osobowość red. Macieja Morawskiego ukształtowało wychowanie w ziemiańskiej rodzinie.

- Rozwijałem się pod dużym wpływem ojca - dyplomaty i publicysty, legendarnego ambasadora Rządu RP, akredytowanego w czasie wojny przy pierwszym rządzie gen. de Gaulle’a. Ojciec mój przed śmiercią podyktował swój testament polityczny. Zrozumiałem, że dokument ten zawiera polecenia dla mnie, coś jak ojcowskie przykazania - mówi dzisiaj.

Pierwsze przykazanie brzmiało mniej więcej tak: trzeba dążyć do pojednania Polaków, do porozumienia ponad podziałami, wybaczać wrogom i być tolerancyjnym, co znaczy mieć własne poglądy, ale zarazem szanować poglądy odmienne od swoich. Kajetan Morawski wiedział, co przekazuje synowi. Był świadkiem polskich waśni w środowiskach polskich przed wojną, w czasie wojny i po wojnie, często łagodził konflikty, do końca życia był dyplomatycznym rozjemcą.

- Dla niego Ojczyzna nie jest pustym słowem - mówi Teresa Masłowska, autorka książki biograficznej „Łącznik z Paryża". - To właśnie mnie w nim zaskoczyło i ujęto. Jest rok 1945. Komuniści zabierają rodowe dobra Morawskich, grabią dorobek wielu pokoleń, rodzina musi emigrować z Ziemi Kościańskiej, na ich majątku powstaje PGR, do pałacu wprowadzają się obcy. Pytam redaktora, co teraz czuje? A on na to: - Cieszę się, że w tym pałacu i w ogolę w Jurkowie rodziły się i rodzą polskie dzieci, to znaczy, że praca moich przodków nie poszła na marne. Inna sytuacja. Praca w RWE oznaczała prowokacje, szantaże, anonimy, zastraszanie przez służby specjalne PRL. Pytam więc prowokująco: - To teraz czas na odwet, trzeba rozprawić się z oprawcami? A Maciej Morawski na to: - Bez przesady proszę. Polska bezpieka nie była najgorsza. To prawda, że straszyła nas, szantażowała, ale nie zabijała. Można było wytrzymać. Moje katolickie wychowanie każe wrogom wybaczać, choć wiem, że to trudne.

Po takim wyznaniu łatwiej zrozumieć, że redaktor Maciej w 1994 r. założył w Warszawie Klub im. Georgio La Pira, w którym spotykali się wymieniali poglądy polscy politycy wszystkich opcji.

F jak Francja

Ojcowskie przykazanie drugie zalecało tworzenie polskiej Europy na francuskim sosie. Co tu ukrywać, Francja była drugą ojczyzną i Kajetana, i Macieja Morawskich. Oboje znaleźli tam swój dom i zrozumienie. Przeto marzeniem redaktora stało się budowanie pomostu między Paryżem i Warszawą. Każdy dziennikarz polski, który przebywał kiedyś w Paryżu wie, że Maciej Morawski był i pozostaje nie tylko przewodnikiem, ale także opiekunem.

Ksiądz redaktor Florian Kniotek, obecnie w Poznaniu, a kiedyś redaktor naczelny pisma katolickiego w Paryżu:

- Kiedy zjawiłem się na francuskiej ziemi spotkałem red. Morawskiego i zyskałem w nim przyjaciela. Na słowo Polska, z Polski, reagował natychmiast i wiele mi w tym dla mnie nowym świecie pomógł.

Prof. dr. hab. Waldemar Łazuga z Poznania:

- Maciej Morawski jest jak polski bocian, który kursuje na linii Paryż - Warszawa z międzylądowaniem w Wielkopolsce. I to jest u niego najpiękniejsze.

Właściwie, nic dodać, nic ująć.

W imieniu Panoramy Leszczyńskiej - Ad multos annos, panie redaktorze.

JERZY ZIELONKA 

80. urodziny Macieja Morawskiego

"Polska" - "Głos Wielkopolski" (Poznań)
Nr 220 (19941) / 19-20.09.2009 r.

Jest rodowitym poznaniakiem, ale swą wczesną młodość spędził na Ziemi Kościańskiej. W 1946 roku wyemigrował do Francji. Ceniony publicysta Maciej Morawski, bo o nim mowa, kończy w niedzielę 80 lat.

Przez wiele lat był paryskim korespondentem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa i bliskim współpracownikiem Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Dziś działa na rzecz zbliżenia między Polską a Francją. W 1994 założył w Warszawie Klub im. Giorgio La Pira, którego celem jest dialog ponad podziałami. Kieruje Polskim Funduszem Humanitarnym we Francji. Jest Kawalerem Maltańskim. Cieszy się dobrym zdrowiem.

Z okazji swego jubileuszu w piątek Maciej Morawski gościł w Krzywiniu i w Kościanie. Jak powiedział, kontakty pomiędzy Krzywiniem a francuską gminą Le Beny-Bocage posiadają modelowe znaczenie dla rozwoju stosunków pomiędzy małymi ojczyznami.

MAZ [MAREK ZARADNIAK]

 

FOTOGALERIA - Radio Cafe, 21 września 2009 r. (1)

Uroczystość jubileuszowa Macieja Morawskiego. O Jubilacie i Jego rodzinie mówili: Jacek Taylor i Marcin Libicki. Spotkanie prowadził Andrzej Mietkowski (Polskie Radio) i Mariusz Kubik (Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Warszawie).

Radio Cafe - siedziba Stowarzyszenia pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego - Warszawa, 21 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Maciej Morawski w Radio Cafe

Ks. Abp Henryk Hoser, Dominik Morawski

Stanisław "Stash" Pruszyński, Maciej Morawski, prof. Tomasz Schramm
(konsul honorowy Francji w Poznaniu)

Ks. Abp Henryk Hoser, prof. Witold Kieżun

Andrzej Potworowski (Prezydent Związku Kawalerów Maltańskich),
Ks Abp Henryk Hoser

Andrzej Biernacki, Bessy Radziwiłł, Teresa Jakubowska, Marcin Libicki

Leszek Perth, Stanisław Załuski, Małgorzata Raczyńska-Weinsberg

Maciej Morawski, Jacek Taylor, Dominik Morawski

Janusz Bazydło, Stanisław "Stash" Pruszyński, Piotr Jegliński

Andrzej Mietkowski, Andrzej Potworowski, Ks. Abp Henryk Hoser

Aleksander J. Wieczorkowski z Małżonką, Janusz Krasiński

FOTOGALERIA - Radio Cafe, 21 września 2009 r. (2)

Uroczystość jubileuszowa Macieja Morawskiego. O Jubilacie i Jego rodzinie mówili: Jacek Taylor i Marcin Libicki. Spotkanie prowadził Andrzej Mietkowski (Polskie Radio) i Mariusz Kubik (Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Warszawie).

Radio Cafe - siedziba Stowarzyszenia pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego - Warszawa, 21 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Mariusz Kubik, Maciej Morawski, Bronisław Wildstein, Andrzej Mietkowski

prof. Irena Lipowicz

Stanisław "Stash" Pruszyński, Eleonora Bergman (ŻIH)

Gabriela Morawska

Hanna i Olgierd Budrewiczowie

.

.

Maciej Morawski, prof. Paweł Machcewicz (Muzeum II Wojny Światowej)

Na pierwszym planie Janusz Krasiński i Jacek Bocheński,
w głębi m.in. Leszek Engelking, Emilia Bielicka, Maria Braunstein

Izabella i Bohdan Tomaszewscy, Andrzej Biernacki

Maciej Morawski

Maciej Morawski, Marcin Libicki

Mariusz Kubik, Jacek Taylor, Maciej Morawski

Mariusz Kubik, Jacek Taylor, Maciej Morawski, Marcin Libicki

FOTOGALERIA - Radio Cafe, 21 września 2009 r. (3)

Uroczystość jubileuszowa Macieja Morawskiego. O Jubilacie i Jego rodzinie mówili: Jacek Taylor i Marcin Libicki. Spotkanie prowadził Andrzej Mietkowski (Polskie Radio) i Mariusz Kubik (Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Warszawie).

Radio Cafe - siedziba Stowarzyszenia pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego - Warszawa, 21 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Elżbieta Morawska-Sawa, Zygmunt Skórzyński, Stefan Frankiewicz

   

Piotr Jegliński - wpis do księgi pamiątkowej

Maciej Morawski, Emilia Bielicka, Maria Braunstein

Stanisław "Stash" Pruszyński, Kazimierz Morawski, Maciej Morawski

Jan Sawa, Dominik Morawski

Zygmunt Skórzyński, Elżbieta Morawska-Sawa, Stefan Frankiewicz

Elżbieta Morawska-Sawa, Stefan Frankiewicz, Jan Sawa, Dominik Morawski

Jan Sawa (wicewójt Izabelina) - wpis do księgi pamiątkowej

Maciej Morawski, Zygmunt Skórzyński

Maciej Morawski, Stanisław "Stash" Pruszyński, Kazimierz Morawski

Zygmunt Skórzyński - wpis do księgi pamiątkowej

.

Mariusz Kubik, Jacek Taylor, Maciej Morawski, Andrzej Mietkowski

Mariusz Kubik, Jacek Taylor, Maciej Morawski, Bronisław Wildstein

Maciej Morawski, Piotr Jegliński

FOTOGALERIA - Radio Cafe, 21 września 2009 r. (4)

Uroczystość jubileuszowa Macieja Morawskiego. O Jubilacie i Jego rodzinie mówili: Jacek Taylor i Marcin Libicki. Spotkanie prowadził Andrzej Mietkowski (Polskie Radio) i Mariusz Kubik (Stowarzyszenie Pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego w Warszawie).

Radio Cafe - siedziba Stowarzyszenia pracowników, Współpracowników i Przyjaciół Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa Imienia Jana Nowaka-Jeziorańskiego - Warszawa, 21 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Jan Sawa (wicewójt Izabelina), Maciej Morawski, Mariusz Kubik

Wojciech Kusiński (Polskie Radio)
- webmaster strony internetowej
www.wolnaeuropa.pl

Andrzej Potworowski, Ks. Abp Henryk Hoser, prof. Witold Kieżun

Mariusz Kubik, Maciej Morawski, Jacek Taylor, Mirosław Chojecki

Jacek Taylor, Mirosław Chojecki

 

 Jan August Moes, Izabella i Bohdan Tomaszewscy, Andrzej Biernacki

prof. Paweł Machcewicz, Jolanta Klimowicz-Osmańczyk

 

Piotr Jegliński, Janusz Bazydło

.

Zygmunt Skórzyński (Polska Rada Ruchu Europejskiego),
Stefan Frankiewicz, Dominik Morawski

Leszek Sankowski, Teresa Torańska, Maciej Morawski

Wojciech Kusiński, Leszek Sankowski

Dominik Morawski, Stefan Frankiewicz, Zygmunt Skórzyński

Ks. Abp Henryk Hoser, prof. Witold Kieżun

Kazimierz (Adzio) Morawski, Mirka Morawska, Dominik Morawski,
Maciej Morawski

Prof. Tomasz Schramm, Maciej Morawski

Andrzej Mietkowski, Jolanta Hajdasz

Maciej Morawski, Jan Hildebrandt

.

FOTOGALERIA - Kościański Ośrodek Kultury, 17 września 2009 r.

Uroczystość jubileuszowa Macieja Morawskiego.

Kościański Ośrodek Kultury - 17 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik, Teresa Masłowska

Mariusz Kubik, Maciej Morawski, red. Jerzy Zielonka
- wieczór jubileuszowy Macieja Morawskiego w Kościańskim Ośrodku Kultury

Krzysztof hr. Mańkowski, Marcin Libicki, Maciej Morawski

Marcin Libicki, Jerzy Zielonka, Maciej Morawski

Waldemar Handke, NN, Roman Majewski, Teresa Masłowska

Marcin Libicki, Maciej Morawski, Andrzej Jęcz (starosta kościański), Michał Jurga (burmistrz Kościana)

.

Piosenki w języku francuskim śpiewały uczennice LO w Kościanie

Maciej Morawski, Andrzej Jęcz (starosta kościański)

.

.

Z wokalistkami zespołu Teatru 112

.

.

Dekoracja nawiązująca do pracy Macieja Morawskiego w Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa

*   *   *

Zobacz także:

Galeria fotografii z uroczystości w Kościanie na stronie internetowej "Panoramy Leszczyńskiej"

FOTOGALERIA - Kościan, 17 września 2009 r.

Kościan - 17 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Przed domem, w którym Maciej Morawski mieszkał w 1945 r.

.

.

W Kościanie, nad rzeką Obrą

.

.

Przed ratuszem

.

.

Spotkanie w Liceum Ogólnokształcącym im. Oskara Kolberga - dawnym liceum Macieja Morawskiego, w którym zdawał maturę w styczniu 1946 r.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Inauguracja działalności Klubu Miłośników Kultury Francuskiej

Z młodym polonistą z Kościana, Wojciechem Morawskim

Spotkanie z nauczycielami

Korepondencja Marii Morawskiej i fotografie rodziny Morawskich

.

Wpis do księgi pamiątkowej

.

.

Przed budynkiem Liceum

Z Romanem Majewskim, redaktorem naczelnym "Panoramy Leszczyńskiej"

Z Marcinem Libickim, politykiem i historykiem sztuki z Wielkopolski

FOTOGALERIA - Krzywiń, Cichowo, 18 września 2009 r.

Krzywiń, Cichowo - 18 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Przed Zespołem Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kajetana Morawskiego w Krzywiniu

.

.

.

.

.

.

.

*   *   *

Cichowo (woj. wielkopolskie) - na terenie Skansenu Filmowego Soplicowo, zbudowanego z elementów scenografii stworzonej na potrzeby ekranizacji poematu "Pan Tadeusz" w reżyserii Andrzeja Wajdy. Skansen tworzą: lamus, wozownia, spichlerz, stajnia, stodoła i kurnik. Otwarto go w 1999 r.

Fot. © Mariusz Kubik

.

.

.

.

Maciej Morawski z Andrzejem Kuźmińskim

Maciej Morawski z Mariuszem Kubikiem

.

.

FOTOGALERIA - Jurkowo, 18 września 2009 r.

Jurkowo, 18 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

Kościółek w Jurkowie - Kaplica Matki Boskiej Jurkowskiej

.

Serdeczne powitanie z Konstancją Chrastek (Kostusią) - długoletnią opiekunką
Kaplicy w Jurkowie

.

.

Obraz Matki Boskiej Jurkowskiej w Kaplicy w Jurkowie

.

Maciej Morawski w culli – długiej, luźnej czarnej szacie z wyszytym na piersi dużym białym ażurowym krzyżem maltańskim - jest to oficjalny strój kościelny kawalerów Zakonu Maltańskiego

W Kaplicy Matki Boskiej Jurkowskiej w Jurkowie

Tablice memoratywne w Kaplicy w Jurkowie

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

Z Konstancją Chrastek

.

.

.

Z burmistrzem Krzywinia, Pawłem Buksalewiczem

.

.

.

FOTOGALERIA - Poznań, 19 września 2009 r.

Poznań, 19 września 2009 r.

Fot. © Mariusz Kubik

.

.

z red. Markiem Zaradniakiem ("Głos Wielkopolski")

.

Jubileusz Macieja Morawskiego na zakończenie "Uniwersytetu Letniego" Wspólnoty Polsko-Francuskiej

PARYŻ - 9 października 2009 r. w gmachu Biblioteki Polskiej w Paryżu odbyła się ostatnia sesja  28. z rzędu edycji  "Uniwersytetu Letniego" Wspólnoty Francusko-Polskiej - organizacji założonej w 1976 r. przez ś.p. Jerzego Jankowskiego, znanego działacza na rzecz federacji europejskiej. Wspólnota ta skupia pewną liczbę obywateli francuskich polskiego pochodzenia, także sporo mieszkających we Francji obywateli polskich... Od lat organizuje ona słynne "Uniwersytety Letnie". W czasie ostatniej tegorocznej sesji "Uniwersytetu Letniego" głos zabierało 3 prelegentów. Wybitna politolożka, Aleksandra Viatteau, wygłosiła odczyt pt.: "Jan Paweł II  i koniec komunizmu". Słynny dziennikarz Bernard Guetta mówił  o tym jak Polska zmieniała świat (wpływ tego, co zachodziło w Polsce na upadek komunizmu), a profesor Jean-Charles Szurek z francuskiego Ośrodka Badań Naukowych CNRS  analizował przyczyny, dla których w latach 1990-tych w krajach Europy Środkowo-Wschodniej przedstawiciele sfer wywodzących się z komunistycznej nomenklatury odnosili sukcesy wyborcze... Salę zebrań Biblioteki Polskiej zapełniła doborowa publiczność polska i francuska.

Na zakończenie spotkania głos zabrał Krzysztof Jussac - obecny Prezes Wspólnoty Francusko-Polskiej, wysokiej rangi działacz francuskich, chrześcijańskich Związków Zawodowych CFTC, niegdyś współzałożyciel paryskiego RADIA SOLIDARNOSC. Jussac poinformował zebranych, że długoletni "delegat generalny" Wspolnoty redaktor, Maciej Morawski, przez długie lata paryski korespondent Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa, skończyl niedawno 80 lat. Kierownictwo  Wspólnoty wraz z Polskim Towarzystwem Historyczno-Literackim we Francji oraz wraz z francuskim ruchem La Fédération postanowiło uczcić ten "jubileusz".

Następnie zabrał głos Profesor Kazimierz-Piotr Zaleski - Prezes Polskiego Towarzystwa Historyczno-Literackiego. Profesor Zaleski m.in. uwydatnił to, że  Morawski jest od lat członkiem tegoż Towarzystwa i wiernym przyjacielem Biblioteki Polskiej w Paryżu. Wraz ze swym ojcem Ambasadorem Kajetanem Morawskim, Maciej niegdyś brał udział w walce  mającej zapewnić niezależność Biblioteki, o której przejęcie zabiegały w owych czasach władze PRL. Profesor Zaleski wspomniał też o różnych innych aktywnościach Macieja Morawskiego, np. o tym, że jest on Prezesem Polskiego Funduszu Humanitarnego we Francji.

Po profesorze Zaleskim przemawiał Joel Broquet - przedstawiciel  La Fédération, ruchu z którym Morawski od lat współpracuje. Broquet przypomniał też, że Morawski jest przedstawicielem w Paryżu Edwarda Sobczaka, sekretarza generalnego dynamicznego Towarzystwa Przyjaźni Polska-Francja...

Przemawiał również, by mówić o zasługach Morawskiego, Jean-Luc Schaffhauser, Prezes Zarządu paryskiej Academie Europeenne (Morawski jest prezesem Rady Nadzorczej tejże Akademii). Jako ostatni zabrał głos Maciej Morawski, by serdecznie podziękować organizatorom tego, jak powiedział wzruszającego jubileuszu, w tym także Barbarze Miechówce, sekretarzowi generalnemu oraz innym członkom władz Wspólnoty Francusko-Polskiej. Morawski podziękował też wszystkim obecnym na tym spotkaniu. Następnie udano się na tradycyjną lampkę wina i odśpiewano „Sto Lat”.

(AFP)

"Łącznik z Paryża" - na 80-lecie urodzin (20 września 2009 r.)

Okolicznościowy wpis do książki Teresy Masłowskiej
pt. "Łącznik z Paryża. Rzecz o weteranie zimnej wojny"
- Warszawa, 20 września 2009 r.

Krzywiń, 17.09.2009 r.

.

Dedykacja Macieja Morawskiego w książce ojca,  Kajetana Morawskiego pt. "Wspólna droga z Rogerem Raczyńskim. Wspomnienia"
(Wydawnictwo Poznańskie, Poznań 1998; wstęp: Janusz Pajewski,
przedmowa Marcin Libicki)

Krzywiń, 17 września 2009 r.

*   *   *

Krzywiń 17 września AD 2009

- Ośmielam się ofiarować Panu Mariuszowi Kubikowi te wspomnienia mego ojca, czyli jak go nazywano przed laty w MSZecie „kademora”.

W mym odczuciu ten tekst rzuca nowe światło na wiele spraw – między innymi na złe wyczucie sytuacji, jakie cechowało zarówno Ministra Becka jak i Marszałka Rydza Śmigłego… !! Godnymi uwagi są też opisy poetów londyńskiej emigracji w latach wojny, oraz różne sylwetki czołowych polskich postaci tamtych czasów.

Istotnymi są też załączniki, np. zapiski, notatki i nieznane listy Ambasadora Rogera Raczyńskiego, tekst J. Giedroycia o R.R., wstęp Janusza Pajewskiego, przedmowa Marcina Libickiego, wreszcie moje skromne uwagi!

Tak wydaje mi się, że niewątpliwie idzie o książkę historycznie ważną.

MACIEJ DZIERŻYKRAJ-MORAWSKI

z Jurkowa, były paryski korespondent RWE (korespondent etatowy w latach 1965-1992), b. (dorywczy) współpracownik „Kultury", Weteran Zimnej Wojny.

Jurkowo, 18.09.2009 r.

.

.

Dedykacja Macieja Morawskiego w książce ojca,  Kajetana Morawskiego
pt. "Tamten Brzeg" (Editions Spotkania , 1996)

Jurkowo, 18 września 2009 r.

*   *   *

Jurkowo, 18 września A.D. 2009

Tu w mym rodzinnym Jurkowie, po uroczystej Mszy Świętej w Jurkowskiej Kaplicy (Najświętsza Maria Panna – Pojednania Narodowego) pozwalam sobie tą książkę zadedykować Mariuszowi Kubikowi. W rozdziale p.t. „Wieś i rodzina”, także w rozdziale „Klasyczne i romantyczne”, no i w kilku innych rozdziałach w tej książce „Kademora” mowa jest o Jurkowie!

Sygnalizuję Panu Mariuszowi, że warto rzucić okiem na tekst dyskusji jury londyńskich Wiadomości Mieczysława Grydzewskiego – które przyznało nagrodę owemu dziełu „Kademora”. W Wiadomościach ukazały się też interesujące teksty krytyczne Józefa Czapskiego, który był moim i mojego ojca b. bliskim przyjacielem! Czapski – jak sobie przypominam – czasem mawiał, że mój Ojciec „umie pisać”, ale nieraz w cztery oczy ostrzej formułuje swe sądy niż na piśmie. Rzecz w tym, że jest 100 % dyplomatą, może nadmiernie wyważa każde słowo pisane.

Od siebie dodam, że mój ojciec anima naturaliter christiana uważał, że nie należy ludzi jednostronnie potępiać, moderował swe oceny, np. pisząc o Becku i przedwrześniowych władcach RP unikał (na piśmie) zbyt ostrego potępiania. Mawiał też, że nie wypada „kopać tych, co przegrali”. Tyle ot tak od ręki.

MACIEJ MORAWSKI

 

Komentarz Macieja Morawskiego o ziemi kościańskiej (2009)

Komentarz Macieja Morawskiego wpisany do egzemplarza książki "Kościan na starych pocztówkach" (Wyd. Muzeum Regionalne im. dra Henryka Florkowskiego w Kościanie, 2008, ISBN 978-83-913484-3-7) - Poznań, 19 września 2009 r.

.

.

.

 *   *   *

Jestem wiernym synem Ziemi Kościańskiej! W mym odczuciu Kościan, cały powiat kościański, kasztelania krzywińska, klasztor w Lubiniu, Jurkowska Kaplica stanowią ważny składnik, czy też raczej ważne składniki europejskiego dziedzictwa!

Uderza mnie zawsze europejskość tych stron i ich ludności w tym tamtejszej młodzieży! Ziemia Kościańska nie od dziś otacza mnie opieką, daje mi oparcie, dba o mnie – jej syna. Jestem obywatelem honorowym gminy Krzywiń. To dla mnie najwyższy zaszczyt! Obecnie walczę o to, by owe okolice, by cała Ziemia Nadodrzańska stała się wzorcowym obszarem współpracy Polska-Francja. Pragnę też, by Kościan współpracował z Polskim Związkiem Kawalerów Maltańskich, by nawiązał do tradycji takiej 3 wiekowej współpracy. Kawalerowie Maltańscy byli obecni w Kościanie od 18-tego wieku.

Z innej beczki. To z inicjatywy kościanników ukazała się nakładem Instytutu Gen. „Grota” Roweckiego w Lesznie (świetna) książka o mnie o weteranie „Zimnej Wojny”, o mej walce i mym równocześnie radosnym, wspaniałym (bo mogłem słowem walczyć o to, by Polska znowu była Polską) i TRAGICZNYM losie.

Tragicznym, bo moja rodzina przeżyła tragedię wywołaną kalumniami i zastraszaniem. Bo „Zimna Wojna” zaciążyła na zdrowiu mej ukochanej żony, i na losie mej umiłowanej córki Natalii!! (Chciałbym, aby społeczność kościańsko-krzywińska uznała mą córkę i jej rodzinę za – jak to powiedzieć? – krewną wszystkich mieszkańców owych stron).

Tyle ot tak, od ręki.

MACIEJ MORAWSKI

PS. Moi najszlachetniejsi przyjaciele to ludzie znad Obry! (Choć rzecz jasna mam też wspaniałych przyjaciół gdzie indziej)

Pamiątki rodzinne na jubileusz

 

List od Magdaleny Morawskiej (1922-1944) do Marianny Michałowicz z Jurkowa

.

.

.



Maciej Morawski / www.wolnaeuropa.pl



Zofia Morawska (1904-2010) in Memoriam



Stowarzyszenie RWE im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego / www.wolnaeuropa.pl



Jan Nowak-Jeziorański (1914-2005) / www.wolnaeuropa.pl



Alina Perth-Grabowska (1935-2006) / www.wolnaeuropa.pl




* * *


Kontakt z Maciejem Morawskim

Najnowsze fragmenty dziennika Macieja Morawskiego

Fotogaleria 2009

Fotogaleria 2008

Fotogaleria 2007

Wybrane fotografie (Picasaweb)

Jubileusz 80-lecia urodzin Macieja Morawskiego (wrzesień 2009 r.)


© Maciej Morawski
Paryż - Warszawa
2009 - 2014
All rights reserved

Administracja strony:
Mariusz Kubik
e-mail

By odszukać konkretny tekst znajdujący się w serwisie, prosimy korzystać z menu, znajdującego się u góry, na początku strony internetowej

* * *

Materiały (w szczególności: zdjęcia, teksty, multimedia, elementy grafiki) zawarte na niniejszej stronie i jej podstronach chronione są prawem autorskim (na mocy: Dz. U. 1994 nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych). Wykorzystywanie ich w innych serwisach internetowych, na blogach itp. wymaga zgody. Dotyczy to przede wszystkim materiałów pochodzących od osób trzecich (np. zdjęć z Agencji Fotograficznych).

Użycie treści strony "maciejmorawski.blox.pl", poza materiałem zdjęciowym jest dozwolone i pożądane. Każde inne niż prawnie dozwolone użycie treści (np. prawo cytatu lub powielanie do celów prywatnych), również w formie elektronicznej wymaga wcześniejszej pisemnej zgody posiadacza praw. Zapytania w tej sprawie należy kierować do administratora strony.

statystyka