czwartek, 31 grudnia 2009

Jestem od miesiąca w szpitalu. Weteran wojny i „zimnej wojny”, przez lata narażony na straszne stresy, zmuszony byłem poddać się operacji serca.

Wzruszony jestem ilością życzeń powrotu do zdrowia, życzeń Świątecznych, nadchodzących z Polski i z całego świata. Bardzo wiele szlachetnych osób pamięta mą długoletnią walkę o niepodległość Polski. Wiem, że jestem jednym z „ostatnich mohikanów”, jednym z ostatnich uczestników walk emigracji polskiej w latach 50. i 60., jednym z kilku jeszcze żyjących przyjaciół z owego okresu paryskiej „Kultury”, współpracowników Radia Wolna Europa i paryskiej „ambasady wolnej Polski” oraz organizacji młodych polskich chadeków.

Wszystkim mym Przyjaciołom, wszystkim bojownikom o to, by Polska była Polską, życzę Szczęśliwego Nowego Roku 2010.

Niech żyje Polska! Niech żyje przyjaźń polsko-francuska!

Wasz oddany

MACIEJ MORAWSKI

PS. Przepraszam, że nie mogę odpowiedzieć wszystkim indywidualnie.

Paryż – Maisons-Laffitte, 31 grudnia 2009 – 1 stycznia 2010 r.

.

PRZEJŚCIE DO STRONY GŁÓWNEJ SERWISU

21:51, maciej.dzierzykraj-morawski , Od Macieja Morawskiego na Nowy Rok
Link Dodaj komentarz »